Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 13 z 13

Wątek: Wybieram się na Pikuj latem

  1. #11

    Domyślnie Odp: Wybieram się na Pikuj latem

    Bez błądzenia...?? A jak nie zabłądzić - jakieś wskazówki na tą najkrótszą trasę. Jest szlak?

  2. #12
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,203

    Domyślnie Odp: Wybieram się na Pikuj latem

    A cóż jest złego w błądzeniu ?
    Toż to moje najbardziej oczekiwana wyprawa, na której będę bez map i giepsów błądził po kranie bieszczadzkich górek.
    A Ty ?
    czy chcesz posłuchać rady mistrza wschodnich wyjazdów kolegi jojo ?
    A dlaczego nie chcecie przyjechać sobie spokojnie do Husnego po południu. Przespać się jedną noc np. w Bojkowskiej Chacie i następnego dnia rankiem wyjść na Pikuja - zejść - i spokojnie przed północą wrócić do Polski?
    Ja bym tak zrobił zwłaszcza z dziećmi i większą grupką o której piszesz
    Ja też bym tak zrobił. Zatrzymał się na chwilę przy ichnim sklepie zwanym Magazinem, a potem na łące zobaczył czy rozkwitają pełniki, a może storczyki ?
    Zahaczyłbym o kawałki historii tych ziem w postaci chyrowskiego konwiktu, czy kościoła w Starej Soli
    Wiem, wiem cywilizacja zachodu każe zrobić Pikuj jak najszybciej, niestety nie poczujecie wtedy kultury WSCHODU
    ... przekraczasz granicę w Krościenku ... nawiguj potem za pomocą mapy lub jakiejś elektroniki w kierunku Starego Sambora i dalej za Turką jest wieś Borynia
    Tam przeskakujesz na prowincjonalną drogę do Matkowa (jeszcze nie w pełni wyremontowaną) i jedziesz aż kierunkowskazy każą jechac na prawo do Husnego
    Tam już jest normalna ukraińska droga , znaczy dziurawa szutrowa itd.
    Jedziesz do końca wsi (to ok 6 km) jak się skończą zabudowania to ostatnie z nich ma palisadę w ogrodzeniu i to jest Bojkowska Chata (nie mylić z knajpą we Lwowie)
    Na wprost bramy do tego chutoru jest mostek na potoku, trzeba go przekroczyć i skręcić w prawo , idąc ścieżką biegnącą razem z tym potokiem po 20 minutach ta dróżka chce przejść przez niego
    Zanim to zrobi trzeba odbić 90 stopni w lewo w ścieżkę wchodzącą na grań (powinny być tam oznaczenia żółtego szlaku) .
    ścieżka jest wyraźna, czytelna i prowadzi granią aż powyżej granicy lasu, skąd Pikuja widać jak na dłoni (chyba że jest tuman, wtedy nie widać)

  3. #13

    Domyślnie Odp: Wybieram się na Pikuj latem

    Błądzić to ja bym sobie i mógł ale jak byłbym sam lub z małżonką :). W większej grupie ten wariant raczej się nie sprawdzi.
    Przekonaliście mnie do dwudniowej wycieczki. Co ewentualnie jeszcze warto zobaczyć w okolicy lub po drodze?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wybiera się ktoś na Pikuj? Chętnie dołączę
    Przez modrih w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-02-2017, 12:42
  2. Witam wybieram się w bieszczady
    Przez Mateusz Kmiecik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28-08-2015, 13:11
  3. Temperatury latem
    Przez DziecieBoze w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-05-2012, 21:55
  4. Wybieram sie - okolice Cisnej
    Przez Iguana w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 08-08-2005, 11:57

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •