Z Husnego moim zdaniem lepiej.
A dlaczego nie chcecie przyjechać sobie spokojnie do Husnego po południu. Przespać się jedną noc np. w Bojkowskiej Chacie i następnego dnia rankiem wyjść na Pikuja - zejść - i spokojnie przed północą wrócić do Polski?
Ja bym tak zrobił zwłaszcza z dziećmi i większą grupką o której piszesz


Odpowiedz z cytatem