Polskich milicjantów w Lesku usunęli a pomnik ku czci armii radzieckiej stoi. Sierp z młotem ma się dobrze, bo wysoko, ale pomnik niszczeje, jest dewastowany. Źle to wygląda. Albo niech go już całkiem usuną, albo go odrestałrować, jakoś opisać i zostawić ku przestrodze. Nie widzę metody w tym szaleństwie.