Ze smutkiem czytam takie informację, podwójnym smutkiem.
Raz że się dzieją, a dwa że nie bardzo wiem, co mógłbym uczynić aby zaprotestować
Post na forum to mniej niż komar brzęczący.
Ze smutkiem czytam takie informację, podwójnym smutkiem.
Raz że się dzieją, a dwa że nie bardzo wiem, co mógłbym uczynić aby zaprotestować
Post na forum to mniej niż komar brzęczący.
W tej chwili nic nie możemy. Przed zamieszczeniem postu wyciąłem kilka wersów, że krew zalewa z bezsilności..., że nawet w mordę napluć się nie da bo się zasłaniają ustawą..., itd.
A z tym się nie zgodzę. Wiele osób ma własne problemy i nie ma czasu szukać takich informacji więc nie bardzo wie jaka jest skala tych działań a dzięki naszym postom mogą się zapoznać z tematem i ocenić to postępowanie.
Nie napiszę, że milczenie jest zgodą bo tak nie uważam, ale niestety tak jest to przez tzw. "elity" polityczne (słowo elita strasznie do tych osobników nie pasuje) wykorzystywane. Chociaż tyle możemy: okazać niezadowolenie i wyrazić własne zdanie. Przynajmniej jeszcze to na razie możemy.
Ktoś ustanowił takie prawo, ktoś ustawę zatwierdził, można sprawdzić co to za ludzie i im odpowiednio podziękować.
Nawet korespondencyjnie.
Przepraszam wszystkich za politykowanie, nie lubię tego na forum ale nie potrafiłem jakoś bardziej oględnie tego napisać.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)