Jakie to romantyczne co mówi ten starszy pan.

To może będzie za to bardziej realistyczne jak traktowano żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych za zachodzie i to nie byle kogo - asa myśliwskiego Stanisława Skalskiego. Chodzi o to, że ktoś mógłby zarzucić, że byle celowniczy ckm'u poszedł siedzieć, ale pilot myśliwca z doświadczeniem bojowym jest na wagę złota. Więc zostanie potraktowany inaczej. Szczególnie w tworzącym się od podstaw lotnictwie LWP.