Nikt się nie pogubił! Jeden osobnik płci męskiej trenuje do Biegu Rzeźnika, potrzebował po prostu więcej ruchu, niż pozostała cześć ekipy z wyprawy. Umyślił sobie, że jednokrotne zdobycie Pliszki to mało i wspiął się na szczyt dwukrotnie i za każdym razem w drodze powrotnej lądował w Łubni. Stwierdzam, że wyjazd był jednym z lepszych tego sezonu.



Odpowiedz z cytatem

Zakładki