Ale jeśli spisz np. w bacówce pod Rawkami i wychodzisz na Rawki to nie płacisz, bo punkt poboru opłat jest przy przełęczy, a nie przy schronisku.. I tak jest w kilku miejscach. Z tego co pamiętam, to latem (ale to już po lacie) były chyba bilety kilkudniowe.


Odpowiedz z cytatem