Garść nowych informacji z Polskiego Radia Rzeszów:
"W Bieszczadach dwoje dzieci w wieku 8 i 10 lat zostało wieczorem zaatakowanych prawdopodobnie przez wilka. Dziewczynkę i chłopca przewieziono do szpitala w Lesku. Rany jakich doznały dzieci nie zagrażają ich życiu. Zwierzę zostało zastrzelone przez myśliwego.
Do pierwszego zdarzenia doszło przed godziną 19 w miejscowości Strzebowiska w powiecie leskim. Ośmiolatka została pogryziona prawdopodobnie przez wilka. Zwierzę przegoniono, ale wkrótce potem w oddalonej o kilkaset metrów miejscowości Przysłup zaatakowany został 10-letni chłopiec.
Na miejsce zdarzenia przybył policjant-dzielnicowy oraz myśliwy, który posiada zgodę Ministerstwa Środowiska na odstrzał wilków. Zwierzę wytropiono i zastrzelono. Tusza zwierzęcia została zabezpieczona i przekazana do badań biegłemu lekarzowi weterynarii. Chodzi o ustalenie czy to na pewno wilk i czy zwierzę nie było chore.
Jak się szacuje na Podkarpaciu żyje ponad 680 wilków."
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wi...w-bieszczadach


Odpowiedz z cytatem