Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Wątek: Ścieżka „Szaniec Konfederatów Barskich”

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Ścieżka „Szaniec Konfederatów Barskich”

    Piters - dziękuję za odpowiedź. Folder rzeczywiście mógłby zostać wydany i liczę, że znajdą się na to fundusze.

    Cytat Zamieszczone przez Leuthen Zobacz posta
    Tak się uważa. Konfederacja barska zapoczątkowała nową polską tradycję - cały szereg nieudanych powstań narodowych. To konkretne spowodowało pierwszy rozbiór Polski...(...)Bo my - Polacy - lubimy czcić klęski.
    hmm...o polityce tu nie zamierzam...ale co do naszej historii to tak sobie myślę, że jest z nią tak jak z naszą reprezentacją piłkarską - jak nam dobrze idzie to obrastamy w piórka, trwonimy to co udało się jakimś cudem osiągnąć, podstawiamy sobie wzajemnie nogi, skupiamy się na rzeczach nieistotnych i rozmieniamy na drobne - ale póki co jeszcze jest wszystko ok, rozgrywamy mecz otwarcia i myślimy, że wszystko jest możliwe a my jesteśmy światłem świata, potem okazuje się, że podczas gdy my stroszyliśmy piórka i oglądaliśmy jakie mamy ładne getry i koszulki, świat trenował zwody i uniki - i prezentuje nam to podczas meczu, który dla nas okazuje się meczem o wszystko, koniec końców pozostaje nam mecz o honor - czyli rzucenie się z bagnetem na czołgi...
    Ale co do konfederacji barskiej to akurat uważam, że w tamtych realiach była słusznym wyrazem niezgody. I rzeczywiście nie spowodowała rozbioru tylko go przyspieszyła.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Ścieżka „Szaniec Konfederatów Barskich”

    Cytat Zamieszczone przez piters Zobacz posta
    Myślę że czcimy pamięć ważnych wydarzeń historycznych, a konfederacja i powstania takowymi były.

    Klęski często są ważnymi wydarzeniami historycznymi, tylko że Polacy rzadko kiedy z klęsk potrafili wyciągać konstruktywne wnioski (zwłaszcza z klęsk powstań).
    Moją luźną dygresją na marginesie 250-lecia zawiązania konfederacji barskiej jest to, że jak zwykle w podobnych (powstaniowych) wypadkach eksponuje się bohaterstwo, a nie brak militarnego profesjonalizmu powstańców (konfederatów), co było widać po rezultatach ich działań, tradycyjne (od czasu tego powstania) założenie, że "jakoś to będzie" (najpierw wywołujemy powstanie, a potem - "damy radę"), a także dyskretne przemilczenie wszelakich zdarzeń rzucających cień na
    bohaterów (np. łupienie przez barzan - i to systematyczne - dóbr polskich protestantów, niszczenie świątyń innowierców czy zabójstwa duchownych). Nie wspomnę tu o takim "szczególe", jak sprzeciw konfederatów wobec reform państwa (ach ta "złota wolność")...

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    co do konfederacji barskiej to akurat uważam, że w tamtych realiach była słusznym wyrazem niezgody.
    A nie prościej byłoby uniknąć sytuacji wymagającej wywołania powstania? Moim zdaniem znacznie prościej. Niestety, panowie szlachta, zamiast płacić podatki na wojsko, woleli torpedować pomysły powiększenia armii. W czasie kiedy armie naszych sąsiadów nieustannie rosły, nasza nieustannie malała i w czasach saskich w Koronie mieliśmy (etatowo) całe 24 tys. żołnierzy (de facto 18 tys.). W czasie wojny siedmioletniej spokojnie mogliśmy rozwalić Prusy, no ale po co? Lepiej żeby Prusacy wpadali do Wielkopolski i porywali nam rekruta (nie mówiąc o zalewaniu Rzeczypospolitej przez Fryderyka II fałszywą monetą).

    Reasumując: co zasialiśmy, to zebraliśmy...

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    850

    Domyślnie Odp: Ścieżka „Szaniec Konfederatów Barskich”

    ...A nie prościej byłoby uniknąć sytuacji wymagającej wywołania powstania? Moim zdaniem znacznie prościej...

    A czy dziś nie powinniśmy zastanowić się nad tym, że właśnie teraz igramy z losem? Od naszego dzisiejszego zachowania będzie zależał dużo lepszy lub dużo gorszy los naszych wnuków. Niektórzy jasno to widzą. Kto ich słucha i kto za nimi idzie? Dzisiaj front przebiega inaczej i nie buduje się szańców. Ale tak jak wtedy na odwagę stać niezbyt wielu. Choćby z tego powodu mam szacunek do dawnych konfederatów.
    W tamtym czasie układ społeczny i przywileje stanowe były oczywiste jak to, że i dziś mamy np; różny wiek emerytalny i funkcjonują prawem silniejszego różne przywileje. Samo urodzenie się w Pipidówce i w rolniczej rodzinie(a dawniej w PGR) przekreśla normalne życie. Możesz pożalić się traktorowi bo koni już nie ma.

    Czy jedynym sensownym wyborem ma być pozostawienie naszego piekiełka swojemu losowi i wyjazd?
    A wyjazd dość często oznacza dalsze komplikacje...
    Reasumując: właśnie dziś
    skosiłem zboże,
    którego wartość jest równa
    dzisiejszej pracy kombajnu przy jego zbiorze.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Ścieżka wokół UG
    Przez machoney w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-08-2011, 09:53
  2. Nowa, międzynarodowa ścieżka przyrodnicza
    Przez Aleksandra w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 03-10-2010, 00:04
  3. W Dolinie Górnego Sanu - ścieżka historyczno-przyrodnicza.
    Przez GSSG w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 26-08-2007, 21:31
  4. Powstanie ścieżka przyrodniczo - historyczna
    Przez leszczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 07-07-2005, 16:18
  5. Łopienka - nowa ścieżka przyrodniczo - dydaktyczna
    Przez Lech Rybienik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 06-10-2004, 20:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •