Czuję się wywołana do tablicy
O! To bardzo dobry przykład. Zapraszasz sąsiada na obiad a tu zgłasza się 1000 innych osób z pobliskich i dalszych miejscowości, twierdzi, że bardzo im się okolica podoba, byli tu wiele razy, podziwiali Wasze ogrody i chce się również przysiąść do Twojego stołu przygotowanego na kilka lub kilkanaście osób. Kompletnie nie jesteś do tego przygotowany i kompletnie nie o to Co chodziło. Nie masz warunków na zorganizowanie masowej imprezy, nie masz tyle jedzenia ani miejsca, masz tylko jedną toaletę, a przede wszystkim chciałeś po prostu zaprosić sąsiada z domu obok, żeby pogadać, napić się wódeczki, pogawędzić i np omówić remont wspólnego ogrodzenia albo dziurawej drogi do Waszych posesji. Żeby sąsiad nie musiał nadkładać drogi otworzyłeś mu dawno nie używaną furtkę pomiędzy starymi drzewami. W następnym tygodniu umówiliście się na rewizytę i dogadanie szczegółów i wtedy sąsiad uchyli furtkę od swojej strony. A tu nagle tłumy! Bo rozniosła się wieść, że jest impreza! Tak w sumie to lubicie ludzi i nie macie nic przeciwko dużej imprezie i być może w kolejnym tygodniu - jak już przygotujecie się odpowiednio i omówicie organizację - właśnie taką imprezę zorganizujecie. Ale na razie chcecie odwiedzić się po sąsiedzku. I tyle.Otóż na otwartym tymczasowo przez kilka godzin przejściu granicznym wprowadzono ruch jednokierunkowy.
Sąsiedzi mogli przekroczyć granicę, a Polacy nie.
Zdumiewające !!!!! ?????? .... to mają być działania dobrosąsiedzkie ? Ja zapraszam sąsiada na obiad a on mi mówi żebym do niego nie przychodził
Pytam : kto podjął taką decyzję i kto się na nią zgodził ?
Otwarcie przejścia nie jest tajne.Kto to wszystko utajnił ?
Michniowiec - 6,13,20 kwietnia
A że w gazecie nie było? Jak zapraszasz sąsiada to dajesz ogłoszenie w gazecie?
Najlepiej będzie jeśli zadzwonisz do rzecznika IAS w Rzeszowie lub rzecznika Bieszczadzkiego Oddziału SG w Przemyślu, lub bezpośrednio do Oddziału Celnego w Krościenku.
- - - Updated - - -
albo do Pana Sołtysa z Michniowca :)



Odpowiedz z cytatem