Pomijając niezgłębiony temat "czy ja jestem proszonym, czy nieproszonym gościem", zapytam o pewien praktyczny aspekt: czy ja mogę pojechać na do Łubni 1 maja rano a wrócić do Wołosatego 5 maja po południu? Czy też są jakieś ograniczenia czasowe.
Pomijając niezgłębiony temat "czy ja jestem proszonym, czy nieproszonym gościem", zapytam o pewien praktyczny aspekt: czy ja mogę pojechać na do Łubni 1 maja rano a wrócić do Wołosatego 5 maja po południu? Czy też są jakieś ograniczenia czasowe.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)