Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
No to ja tak może trochę jako "adwokat diabła"...
Nie wiem czy Dni Dobrosąsiedztwa - gdziekolwiek się odbywają - są jakoś specjalnie utajniane, ale raczej w to wątpię. Każda taka transgraniczna impreza musi mieć przecież jakieś umocowanie prawne, bo przecież miejsca gdzie można przekraczać granicę są ściśle określone. Tak było więc i w tym przypadku:
http://www.podkarpackie.kas.gov.pl/izba-administracji-skarbowej-w-rzeszowie/wiadomosci/komunikaty/-/asset_publisher/xO6R/content/informacja-w-sprawie-wyznaczenia-miejsca-do-przedstawienia-towarow-zlokalizowanego-w-wolosate-lubnia?redirect=http%3A%2F%2Fwww.podkarpackie.kas. gov.pl%2Fizba-administracji-skarbowej-w-rzeszowie%3Fp_p_id%3D101_INSTANCE_t5vM%26p_p_lifec ycle%3D0%26p_p_state%3Dnormal%26p_p_mode%3Dview%26 p_p_col_id%3D_118_INSTANCE_QvO6__column-2%26p_p_col_count%3D1#p_p_id_101_INSTANCE_xO6R_

I w przypadku Michniowca:
http://www.podkarpackie.kas.gov.pl/izba-administracji-skarbowej-w-rzeszowie/wiadomosci/komunikaty/-/asset_publisher/xO6R/content/informacja-w-sprawie-wyznaczenia-miejsca-do-przedstawienia-towarow-zlokalizowanego-w-m-michniowiec?redirect=http%3A%2F%2Fwww.podkarpackie .kas.gov.pl%2Fizba-administracji-skarbowej-w-rzeszowie%2Fwiadomosci%2Fkomunikaty%3Fp_p_id%3D101 _INSTANCE_xO6R%26p_p_lifecycle%3D0%26p_p_state%3Dn ormal%26p_p_mode%3Dview%26p_p_col_id%3Dcolumn-2%26p_p_col_count%3D1#p_p_id_101_INSTANCE_xO6R_


No fakt - ogłoszenia są zamieszczone w tych przypadkach tuż (dwa dni) przed imprezą, ale przecież miejscowi wiedzą o tym na pewno dużo wcześniej. Więc w tym wypadku to tylko formalność. A że turyści z całej Polski dowiedzą się zbyt późno, żeby dojechać? - myślę, że to akurat wychodzi na plus takim imprezom. Wiem, wiem - sama chciałabym tam być, ale jeśli takich Aś najechałoby tam z całej Polski choćby nawet 100 to już by był tłok. To tak jakbym zaprosiła sąsiadów z bloku na kawę i ciasto a zleciałoby się pół miasta nieznanych mi zupełnie osób. Więc akceptuję i doceniam kameralność takich imprez (obecność oficjeli traktuję jako ... nieuchronną konieczność niestety ).
Mam wrażenie, że nie czytałaś tego wątku od początku. Petefijalkowski napisał:

Cytat Zamieszczone przez Petefijalkowski Zobacz posta
Urzad Marszalkowski Rzeszow
Dzwonie na centrale, dostaje numer do Pani Alicji.

Pani Alicja Wosik:
Tak, jest planowane przejscie na liste. Teraz beda Dni Dobrosasiedztwa 14-15.09. Dopytuje o program i mozliwosci przejscia. Nie, to bedzie przejscie dla osob z delegacji ze strony ukrainskiej ktorzy jednego dnia przejda symbolicznie i wroca drugiego dnia. Prosze Pana, tam nie ma normalnego przejscia granicznego . Ja mowie: Tak, ale wiem ze w Zberezach i Nizankowicach takie przejscia na Dniach Dobrosasiedztwa dzialaja. Pani Alicja: No, od poczatku bylo to planowane jako impreza zamknieta, nie dla turystow.
Cisne dalej: Prosze Pani, dziekuje za informacje, z mojej strony jako pasjonata Bieszczad i granic prosba by Panstwo na przyszlosc pomysleli by rozszerzyc impreze na turystow, to byloby duze swieto dla nas.
Pani Alicja: To sa tereny scisle chronione, to za kazdym razem jest decyzja Ministerstwa Srodowiska.

Poddaje sie, dziekuje i rozlaczam sie.

Co za Urzedasy :( :( :( Gdyby nie to ze jestem wyluzowany po urlopie to zaklalbym sobie.
Czyli to była impreza dla urzędników, żeby mogli się poklepać po plecach, a nie przejscie dla miejscowych lub turystów.