Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 30

Wątek: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,298

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    W końcu nastał dzień czwarty, ostatni. Tym razem nie było słońca, od rana gęsta mgła plątała ścieżki, straszyła niesionymi z dala odgłosami, las zmieniała w tolkienowski Fangorn Forest





    Nawet wyjście na połoninę Munczela nie dawało oddechu, dopiero na samym szczycie można było się domyślić, że wokół jest otwarta przestrzeń.



    Później jednak, za szczytem, mgła zaczęła wyprawiać harce. Pokazywała i ukrywała, świeciła jak nafosforyzowana. Pięknie było.









    Takich widoków jeszcze nigdy nie oglądałem.

    Niestety wszystko dobre kiedyś się kończy, po zejściu niżej mgła się rozwiała, nadciągnęły chmury



    Do Miżhirji było już jednak niedaleko,



    i tym razem przed ulewą nie trzeba było się chronić pod namiotem. Chronił parasol przydworcowej restauracji.



    KONIEC.
    Czterech panów B.

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,298

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Relacja się skończyła, czas na kilka uwag technicznych.
    1. Woda. W skrócie: jest. Codziennie bezpośrednio na ścieżce miałem wodę co najmniej raz. Przy poszukiwaniach, w pobliżu szlaku, bez istotnego tracenia wysokości, można było znaleźć kolejne źródła. Może miałem szczęście, może te codzienne deszcze zrobiły swoje - nie będę uogólniał.
    2. Szlak. Poza małymi wyjątkami (np. trawers Wielkiego Wierchu) całą drogę przeszedłem czerwonym szlakiem. O ile od Wołowca do Himby jest wyznakowany jasno i czytelnie to za Himbą trzeba liczyć na siebie, znakowanie jest sporadyczne i z reguły nie w tych miejscach gdzie byłoby potrzebne. Są miejsca mylne, gdzie szlak opuszcza przetartą drogę i idzie wąskimi ścieżynkami, bez mapy łatwo się zgubić. Ostrożność tradycyjnie wskazana
    3. Ludzie. Do Himby są, przede wszystkim turyści, ale absolutnie bez tłoku. Jedynie pomiędzy Wielkim Wierchem a Himbą, przy dobrej pogodzie, może być tłoczno (jak na Ukrainę). Na samej Himbie leniwców dowożą od wyciągu samochody, kręci się kilkadziesiąt osób robiąc selfie z kijków i kręcąc filmy. Za Himbą turystów brak, zupełnie. Na całej trasie są zbieracze borówek (w końcu sezon), ale ci zjeżdżają z reguły wczesnym popołudniem.
    4. Śmieci. Masa, nic się nie zmieniło.
    Czterech panów B.

  3. #3
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    591

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Dzięki Bartek za relację i piękne jak zwykle fotki.
    Zaszczepiłeś kolegę - może się na jesień tam wybiorę.
    Byłeś na wycieczce solo ?
    Jechałeś plackartnym ze Lwowa do Wołowca czy samochodem?
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 05-08-2018 o 14:27

  4. #4

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Podłączę się pod ten wątek, bo końcem września (21-23.09) z sanockim PTTK właśnie byłem na Borżawie.

    Trasy:
    21.09 przełęcz nad Podobowcem-Wielikij Wierch-Płaj-Tomnatyk-Wołowiec
    22.09 Łozianski (Sopki)-połonina Kuk-Kamianka-Lozianski (strasznie lało pół trasy więc zdjęć za wiele nie ma)
    23.09 Gimba-Magura Żydowska-Grab-Załomiska (powyżej 1000m wnętrze chmury, widoki na Gorgany dopiero na zejściu).

    Kilka fotek.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  5. #5
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Borżawa wciąż na mnie czeka. Fajne pasmo.

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,298

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Jojo - byłem we dwie osoby, pełny skład do namiotu Podróż tam kursowym autobusem ukraińskim do Lwowa, potem elektriczka do Wołowca (wsiadanie we Lwowie do tej elektriczki to historia sama w sobie), powrót taką samą elektriczką do Lwowa (taką samą, ale z rezerwacją miejsc i z cygańskim taborem ) a potem pociąg do Przemyśla i regio do Rzeszowa.
    Czterech panów B.

  7. #7
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Gdzie teraz jest przystanek marszrutek we Lwowie na trasie do Szegini? Dalej przy kolejowym czy gdzieś indziej?

  8. #8
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,298

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Są i przy dworcu kolejowym, ale raczej duże taksówki niż marszrutki. A regularne marszrutki jeżdżą z zachodniego dworca autobusowego (w Goole Maps wpisz "Western Bus Station, Gródecka, Lwów, Obwód lwowski, Ukraina"). Nie jechałem, ale tak mówią internety
    Czterech panów B.

  9. #9
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Czyli jest gorzej, bo trzeba się ciągnąć przez miasto jeszcze. Pamiętam, że kilka razy jechałem z dworca Stryjskiego jak jechałem w góry. Z tego "Western Bus Station" są jakieś kursy w Karpaty w ogóle?

  10. #10
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,298

    Domyślnie Odp: Borżawa: Wołowiec-Miżhirja

    Jeżeli chcesz się poruszać po Ukrainie transportem publicznym to nie ma dziś lepszej opcji niż pociąg z Przemyśla do Lwowa. Przekraczasz granicę bez problemów, niejako po drodze, i jesteś po 2 godzinach na dworcu głównym we Lwowie.

    Czy z dworca zachodniego coś jeździ w góry nie wiem. Strzelam, że nie, to jest dworzec lokalny.
    Czterech panów B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wypas owiec w podkarpackich górach
    Przez Leuthen w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-05-2018, 10:00
  2. Szlak Wołowiec Pikuj
    Przez haker000 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-06-2017, 19:32
  3. Borżawa
    Przez Krysia w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 96
    Ostatni post / autor: 15-06-2010, 23:45
  4. połączenie Turka- Wołowiec
    Przez buba w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 15-11-2008, 08:17

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •