Sprawa nie daje mi spać po nocach i w pracy. Czy są na tym forumie śmiałkowie co postanowili odważyć się pokonać Borżawę ale nie z Wołowca jeno z kolejnych stacyjek na południe za Wołowcem np. z Osy tak aby trasę przez Stoj pokonać za jedną razą i dalej przez Kuka i jego dalszych południowo wschodnich kolegów? Zadając kroka z Wołowca jesteśmy zmuszeni kolędować wte i na zad przez Stoj albo po zejściu z Wielkiego Wierchu oblizac si smskiem na eidok Stoja.



Odpowiedz z cytatem

Zakładki