Jak na razie, to jest chyba wędrówka rekordowa pod względem stawiania i zwijania namiotu dziennie
Oglądam zdjęcia i odświeżam sobie widoki. Każde przejście tej samej drogi jest zawsze trochę inne. Bo jest inna pora roku, inna pora dnia, inna pogoda. I oczywiście fotograf ma inne spojrzenie na świat.


Odpowiedz z cytatem