Nastał nam wtorek,niby dzień jak co dzień a tu połowa urlopu już mija. Naczytałem się o urokliwym miejscu jakim jest Dwernik Kamień, ale tak sie plany układały,że jeszcze nie byłem, wię dzisiaj tam pójdziemy. Możliwości wejscia jest kilka, my wybraliśmy z Zatwarnicy.
Na dzień dobry po drodze odwiedziliśmy cmentarz w Berehach
DSC01190ok.jpg
Parkujemy przy Chacie Bojkowskiej i po małym rekonesansie kierujemy się do wodospadu
DSC01195ok.jpg
Następnym punktem na trasie jest cmentarz poległych żołnierzy
DSC01203ok.jpg
Mały popas i po niedługim marszu jesteśmy na Dwerniku, jak dotychczas podczas naszych listopadowych wędrówek nie spotykaliśmy innych turystów, za to dzisiaj kumulacja: dwóch starszych panów z lornetką starało się odgadnąć widoczne szczyty i chłopak z dziewczyną niezadowoleni z braku przejrzystości powietrza.
Muszę przyznać,że i panorama z Dwernika jak i sam szczyt zauroczyły mnie
DSC01205ok.jpg
DSC01208ok.jpg
DSC01213ok.jpg
Posiedzieliśmy, pozachwycaliśmy się i pomału wracamy.
W Zatwarnicy rozglądamy się po cmentarzu,odwiedzamy miejsce po cerkwi
DSC01230ok.jpg
i miejsce po młynie
JPEG_zmnokok20181106_142834_5326524181086969986ok.jpg
Dzień minął szybko ale uroczo, były górki,był las, była wioska-było fajnie


Odpowiedz z cytatem