Abstrahując od tragizmu w/w sytuacji...
Trzeba mieć pecha, żeby zginąć potrąconym przez przelatującą awionetkę... Zapewne prawdopodobieństwo takiej śmierci jest bliskie prawdopodobieństwu bycia pożartym przez rekina podczas kąpieli w Bałtyku.
Abstrahując od tragizmu w/w sytuacji...
Trzeba mieć pecha, żeby zginąć potrąconym przez przelatującą awionetkę... Zapewne prawdopodobieństwo takiej śmierci jest bliskie prawdopodobieństwu bycia pożartym przez rekina podczas kąpieli w Bałtyku.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)