Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Wątek: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

  1. #11
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2018
    Postów
    35

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Dzięki bardzo

  2. #12
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2016
    Postów
    51

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    no gratuluję
    mam nadzieję,że i mi uda się zrobić takie cuda z obrazkami bo i do mnie wyciągnął pomocną dłoń admin

  3. #13

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Gratuluję wyprawy.
    Byłem dwa dni temu pierwszy raz w Bieszczadach i Połoniny mnie trochę zniechęciły przez cywilizację która nie pozwala się tam wyciszyć. Dopiero wchodząc o świcie na Tarnicę poczułem klimat Bieszczadów i będąc tam i patrząc na wschód połknąłem bakcyla.
    Kolejny cel to Pikuj. Nie myśleliście żeby przejść tam dłuższym szlakiem, 2-3 dni? Bo mi takie coś chodzi po głowie...

  4. #14
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2018
    Postów
    35

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Oczywiście myślimy, ale to dopiero w przyszłym roku.
    Choć niewykluczone że pod koniec września pojadę tam jeszcze raz na taki szybki 2-3 dniowy wypad.

  5. #15
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,300

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez adams Zobacz posta
    Gratuluję wyprawy.
    Byłem dwa dni temu pierwszy raz w Bieszczadach i Połoniny mnie trochę zniechęciły przez cywilizację która nie pozwala się tam wyciszyć. Dopiero wchodząc o świcie na Tarnicę poczułem klimat Bieszczadów i będąc tam i patrząc na wschód połknąłem bakcyla.
    Kolejny cel to Pikuj. Nie myśleliście żeby przejść tam dłuższym szlakiem, 2-3 dni? Bo mi takie coś chodzi po głowie...
    Zapraszam do lektury

  6. #16
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2018
    Postów
    35

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Tak jak wspominałem udało mi się jeszcze raz pojechać na Ukrainę w tym roku. Nie było to już lato, ale nie chciałem zakładać kolejnego wątku.
    To miał być weekendowy wypad na Pikuj i do Lwowa. Udał się połowicznie bo o ile w piątek pogoda była wyśmienita, bezchmurne niebo i ciepło,

    to jak zaczęło padać o 23-tej to skończyło ok 13-tej w sobotę. Wyruszyliśmy o 10-tej przy trochę słabszym deszczu
    IMG_20180929_103122.jpg
    Po drodze zauważyłem, że nanieśli nowe oznakowanie szlaku - czerwonego
    IMG_20180929_111257.jpgIMG_20180929_111639.jpg
    Udało się dojść do granicy lasu.
    IMG-20180929-WA0002.jpg
    20180929_104434.jpg
    Na górze mleko, widoczność na 40-50 m.
    IMG_20180929_114800.jpg
    Ale próbowaliśmy.Najbardziej szkoda było tylko gdy wyruszaliśmy z Husnego w drogę do Lwowa ok 15 pożegnał nas taki widok:

    Z ciekawostek - na szlaku mieliśmy okazję zobaczyć świeże ślady ... no właśnie kogo:
    IMG_20180929_121121.jpgIMG_20180929_121117.jpg

    Granicę w Krościenku pokonaliśmy w piątek ok 12 tej w 50 min, natomiast powrót to była już inna bajka. Wyjechaliśmy ze Lwowa ok 15-tej. W Rawie kolejka była na ok 6h. Jakiś młody Ukrainiec podszedł do nas z propozycją że za 200 zł przeprowadzi nas na początek. Byliśmy jednak nieufni. Pomyśleliśmy, że pojedziemy do Budomierza bo to nowe przejście i pewnie będzie tam mniejszy ruch. Nic bardziej mylnego. Staliśmy tam prawie 7h. Niestety finałowy mecz z Brazylią nam trochę umknął.
    Czy spotkaliście się z takimi "ułatwieniami" w szybszym przekraczaniu granicy i czy to się udaje. Jakie są stawki? To tak na przyszłość, bo stojąc w tej dłuuuuugiej kolejce zastanawiałem się że może trzeba było zaryzykować...
    Ostatnio edytowane przez Gipsar ; 02-10-2018 o 21:53

  7. #17

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez Gipsar Zobacz posta
    Z ciekawostek - na szlaku mieliśmy okazję zobaczyć świeże ślady ... no właśnie kogo:
    IMG_20180929_121121.jpgIMG_20180929_121117.jpg
    Wygląda jakby coś dużego przejeżdżało obok i się nie całkiem zmieściło.

  8. #18
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2018
    Postów
    35

    Domyślnie Odp: Pikuj latem - właśnie wróciliśmy [wydzielony]

    Drzewo nie bylo chyba tak blisko szlaku zeby to był slad po jakimś aucie, ale juz teraz sam nie wiem. Jak schodzilismy to w przekonaniu ze to może być jakiś miś. A tu taka skucha
    Ostatnio edytowane przez Gipsar ; 03-10-2018 o 14:33

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wybieram się na Pikuj latem
    Przez Gipsar w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 20-08-2018, 08:21
  2. Aby tylko nie o polityce... [wydzielony]
    Przez Recon w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 02-06-2016, 14:04
  3. 20min zamiast 20km, czyli o tym, jak nie dotarliśmy na Pikuj ;)
    Przez Izabela w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 16-05-2016, 10:10
  4. Remont cerkwi w Nowym Bruśnie [wydzielony]
    Przez Jimi w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 27-04-2015, 22:20
  5. Pikuj to nie pikuś!
    Przez P_A_B_L_O w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-10-2014, 14:22

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •