
Zamieszczone przez
adams
Gratuluję wyprawy.
Byłem dwa dni temu pierwszy raz w Bieszczadach i Połoniny mnie trochę zniechęciły przez cywilizację która nie pozwala się tam wyciszyć. Dopiero wchodząc o świcie na Tarnicę poczułem klimat Bieszczadów i będąc tam i patrząc na wschód połknąłem bakcyla.
Kolejny cel to Pikuj. Nie myśleliście żeby przejść tam dłuższym szlakiem, 2-3 dni? Bo mi takie coś chodzi po głowie...