Pewnikiem wracałeś w niedzielę po południu, wtedy jest największy ruch z Ukrainy do Polski
Ciekawsza wersja to zostawienie samochodu w Siankach i zjechanie elektriczką poprzez wiadukty i tunele do Wołosianki
Opłata za parking dość spora
Na Połoninie Pikuja są 4 dobre miejsca biwakowe z wodą . To o którym piszesz, jest najładniejsze, to Pańska Dolina , czyli miejsce z ruinami dawnego polskiego schroniska (pewnie zajrzeliście tam ?)
Powrót do samochodu to często trudny logistycznie temat, rozpracowaliście superowo



Odpowiedz z cytatem