Pokaż wyniki od 1 do 10 z 33

Wątek: Pikuj - instrukcja obsługi

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez adr.samul Zobacz posta
    (...)
    Informacje które mogą się przydać przyszłym wędrowcom:
    - przejście graniczne w Krościenku (do jakieś 20 minut) spowrotem troszkę dłużej - ponad 4 godziny.
    Pewnikiem wracałeś w niedzielę po południu, wtedy jest największy ruch z Ukrainy do Polski
    Cytat Zamieszczone przez adr.samul Zobacz posta
    - jakość dróg dobra, od granicy do Starego Samboru dziurawy asfalt, od Starego Samboru do Sianek idealnie gładki i szeroki asfalt, od Sianek do Użoka coś co kiedyś było asfaltem.
    - Auto zostawiliśmy w Użoku, po prawej stronie drogi jadąc od Sianek jest coś w stylu hotelu/ośrodka wypoczynkowego. Za 3 dni - 300 hrywien.
    Ciekawsza wersja to zostawienie samochodu w Siankach i zjechanie elektriczką poprzez wiadukty i tunele do Wołosianki
    Opłata za parking dość spora
    Cytat Zamieszczone przez adr.samul Zobacz posta
    - na połonine są 2 dobre miejsca na nocleg, pierwsze za szczytem "Starostyna" - jest miejsce na ognisko i podobno blisko jest źródło. Drugie miejsce jest przed Wielkim Wierchem - osłonięte skałami, przygotowane palenisko.
    Na Połoninie Pikuja są 4 dobre miejsca biwakowe z wodą . To o którym piszesz, jest najładniejsze, to Pańska Dolina , czyli miejsce z ruinami dawnego polskiego schroniska (pewnie zajrzeliście tam ?)
    Cytat Zamieszczone przez adr.samul Zobacz posta
    My zeszlismy z Pikuja szlakiem do Biłasovicy. W pierwszym spotykanym sklepie/barze (przed nim mnóstwo aut turystów) miła Pani po krótkiej rozmowie zorganizowała nam transport spowrotem do Użoka. Po 15 minutach przyjechał Vasyl i w niecałą godzinkę byliśmy na miejscu. Koszt 700 hrywien. Może nie mało, ale szybko i w miarę komfortowo :)

    (..)
    Powrót do samochodu to często trudny logistycznie temat, rozpracowaliście superowo

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Pewnikiem wracałeś w niedzielę po południu, wtedy jest największy ruch z Ukrainy do Polski
    Generalnie jak się już wielokrotnie przekonaliśmy z przekraczaniem granicy to wiadomo, że nigdy nic nie wiadomo :)
    Tydzień temu w sobotę koło południa wyjazd na UA przez Krościenko dwie godziny dwadzieścia minut. Strona granica.gov.pl podawała czas 0 godz. :) - tacy są dowcipni.
    Powrót w nocy z piątku na sobotę a więc w teorii nie powinno być tragicznie, przez Korczową - 5 godzin.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta

    Na Połoninie Pikuja są 4 dobre miejsca biwakowe z wodą . To o którym piszesz, jest najładniejsze, to Pańska Dolina , czyli miejsce z ruinami dawnego polskiego schroniska (pewnie zajrzeliście tam ?)
    Gdzie są pozostałe źródełka ? I jak z jakością wody ? Filtrować / lub jakieś tabletki aby ewentualnie woda była zdatna do picia ? Czy bezpośrednio ze źródełek ?

  4. #4
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Chcesz wodę źródlaną filtrować ....?
    Idąc od strony Sianek grzbietem Pasma Pikuja masz najpierw żródło rzeki Uż, następne źródło jest na polance przed Kińczykiem Hnylskim
    kolejne (zaznaczone na wszystkich mapach) to te pod Starostyną ,
    jest też źródełko pod samym szczytem Pikuja (w stronę Szerebowca) ale ja nigdy go nie szukałem
    Polecam jako lekturę uzupełniającą
    http://rugala.pl/blog/2015/04/bieszczady-wschodnie-praktyczne-informacje/
    a mapę masz tu

  5. #5

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Chcesz wodę źródlaną filtrować ....?
    Idąc od strony Sianek grzbietem Pasma Pikuja masz najpierw żródło rzeki Uż, następne źródło jest na polance przed Kińczykiem Hnylskim
    kolejne (zaznaczone na wszystkich mapach) to te pod Starostyną ,
    jest też źródełko pod samym szczytem Pikuja (w stronę Szerebowca) ale ja nigdy go nie szukałem
    Polecam jako lekturę uzupełniającą
    http://rugala.pl/blog/2015/04/bieszczady-wschodnie-praktyczne-informacje/
    a mapę masz tu
    Dzięki wielkie ! Co do filtrowania wody ze źródełek - wydawałoby się, że nie trzeba. Słyszałem i czytałem, że niektórzy filtrują wodę pomimo, że pochodzi ze źródełka. Ze wszystkich źródełek tego typu uzupełniasz zapasy bezpośrednio ze źródełka ?

    Pozdrawiam !

  6. #6
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez _PrEzY_ Zobacz posta
    Słyszałem i czytałem, że niektórzy filtrują wodę pomimo, że pochodzi ze źródełka. Ze wszystkich źródełek tego typu uzupełniasz zapasy bezpośrednio ze źródełka ?
    Chcesz to filtruj. Ja tam od zawsze piję wodę w górach ze źródeł, potoczków i żyję. Ważne żeby nie nabierać poniżej pastwisk, osad ludzkich.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Pikuj - instrukcja obsługi

    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
    Chcesz to filtruj. Ja tam od zawsze piję wodę w górach ze źródeł, potoczków i żyję. Ważne żeby nie nabierać poniżej pastwisk, osad ludzkich.
    W sumie ja raz tak piłem (umowne źródło Sanu), też mi nic nie było, a woda zimna i smaczna - uratowała mi życie, bo wtedy upał był jak nie wiem, a trzeba było wrócić do Bukowca jeszcze. Ważne to co napisałeś, o tych pastwiskach i osadach - bo co z tego, jak jest źródełko, ale skażone

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Instrukcja wpisywanie się do kalendarza
    Przez andrzej627 w dziale Techniczne
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 15-04-2016, 15:05
  2. O rowerach, ich naprawie i obsłudze
    Przez Wojtek Pysz w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 29-05-2013, 13:11
  3. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 13-03-2010, 16:45
  4. Bieszczady - instrukcja obsługi :)
    Przez Zarazek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 94
    Ostatni post / autor: 05-01-2009, 14:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •