Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
Chcesz to filtruj. Ja tam od zawsze piję wodę w górach ze źródeł, potoczków i żyję. Ważne żeby nie nabierać poniżej pastwisk, osad ludzkich.
W sumie ja raz tak piłem (umowne źródło Sanu), też mi nic nie było, a woda zimna i smaczna - uratowała mi życie, bo wtedy upał był jak nie wiem, a trzeba było wrócić do Bukowca jeszcze. Ważne to co napisałeś, o tych pastwiskach i osadach - bo co z tego, jak jest źródełko, ale skażone