Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Tak zwana reszta nie śpi, zastanawia się jedynie dlaczego jest tu a nie tam Ale powolutku porzucimy te jałowe rozważania i weźmiemy się za relację.

Na początek inspiracja: całej wyprawie winien jest Bazyl i jego opowieść sprzed dwóch lat. Co ciekawe nam też szykowały się na granicy przygody, bo trwała akcja protestacyjna celników, na powrocie mieliśmy zobaczyć z bliska strajk włoski celników właśnie. I zobaczyliśmy, ale na razie zdobyliśmy szczyt Piszkonia.
Mam nadzieję, że się nie zawiedliście i też Wam się Piszkonia i Strimba spodobały. Widzę, że od przełęczy pod Jasnowcem nasze drogi się rozeszły a Strimbę podeszliście też z innej strony więc czekam szczególnie na opis tego odcinka.
Co do celników na przejściach samochodowych to ja odnoszę wrażenie, że tam trwa nieprzerwanie strajk włoski - jak nie po jednej stronie to akurat po drugiej :)