Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Byliśmy już na jednym końcu docelowej polany Płaj, ale do drugiego końca szliśmy bardzo długo, bo 2/3 załogi cały czas coś spożywali.
Jak mnie pamięć nie myli to spożywało 3/3 załogi.

Przy ognisku, oczywiście już po upieczeniu kiełbasek, odbywało się Wielkie Suszenie Wszystkiego. Ja na ten przykład tak dokładnie wysuszyłem skarpety, że z tego braku wilgoci zrobiła się w nich pokaźna dziura. A jak w ogóle znikły to wybiło wszystkie meszki od Strimby do Negrowca!