Mnie się bardzo podobały. I z pewnością na Piszkonię wrócę, ale na inną trasę: podejście czerwonym szlakiem z Kołoczawy a zejście przez Jasnowiec. Z noclegiem na górze ma się rozumieć![]()
Czy na Strimbę szybko wrócę nie wiem. Nie dlatego, że mi się nie podobała, ale jak sobie przypomnę zejście to mi się kolana uginają, mimo że siedzę![]()




Odpowiedz z cytatem
Zakładki