Likwidacja schroniska w Kalnic

"Z końcem wakacji przyszłego roku zlikwidowane będzie schronisko w Kalnicy niedaleko Wetliny w Bieszczadach. Taką decyzję podjęli radni gminy Cisna. Głównym powodem jest jego przestarzała infrastruktura i związane z tym niewielkie obłożenie. Nie ma wielu chętnych na nocowanie w wieloosobowych salach z piętrowymi łóżkami.

Schronisko w Kalnicy powstało w połowie latach 80. w budynku dawnej szkoły po jej likwidacji. To obiekt działający w ramach Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych. Może w nim nocować ok. 50 osób. Dysponuje też placem na namioty i wiatą z miejscem na ognisko.

Jak mówi wójt gminy Cisna Renata Szczepańska: - Budynek mają kupić mieszkające w nim rodziny nauczycielskie."


https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...w-bieszczadach

I tak oto ten kultowy obiekt noclegowy odejdzie w przeszłość Pamiętam, jak przechodząc bieszczadzki odcinek GSB latem 2008 r. nocowaliśmy w ogrodzie tego schroniska w namiocie ze znajomą. Pamiętam długą i ciekawą rozmowę z Moniką z Poznania w sali jadalnej. Jak to się mówi: "zapamiętam i opowiem wnukom". Bo one już tego nie zobaczą anie nie doświadczą. Te stare Bieszczady odchodzą...