Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24

Wątek: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

  1. #11
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,418

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    "Dla każdego wyprawa w góry to jakieś wyzwanie"

    Dzięki Michał!!! Świetnie to ująłeś -brakowało mi tego określenia. Wyprawa to wyzwanie. Chodzenie po górach z plecakiem, namiotem, spanie po lasach, gotowanie na palniku czy ognisku -to dla mnie norma, bez względu czy trwa 3 czy 8 dni, kwestia tylko ciężkości plecaka :) Ale żadne to wyzwanie dla mnie. Potrzeba mi do tego czegoś więcej. Oczywiście każdy ma różne wyzwania, więc i różne wyprawy. Z takich tematycznych bo bieszczadzkich wyzwań przychodzi mi do głowy tylko jedno -ostatniej zimy samotne spanie na szczycie pewnej góry przy niestety złych warunkach (ale właściwym przygotowaniu) -ogromnym wietrze, niewielkiej widoczności (do 2-3 metrów), czułam się jak na "swoim k2" i myślałam, że zaraz odlecę w kosmos z tym wiatrem :D Fotka poniżej. Ale i jednocześnie byłam szczęśliwa (rano :D). Nigdy nie myślałam o tym w kategoriach wyprawy ;P Ale wyzwaniem w sumie było dużym.

    namiocik.jpg
    Ostatnio edytowane przez Jimi ; 25-08-2018 o 20:08
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  2. #12
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2017
    Rodem z
    Warmia (Olsztyn)
    Postów
    72

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Tak sobie czytam i czytam i wychodzi mi na to, że każdy podróżujący ma swoją skalę rozgraniczającą wycieczkę od wyprawy. Takie rozterki mają też i motocykliści, dla jednego "wyprawa" to wyjazd na kilka dni z noclegami w hotelach, dla innego wyjazd w Korytarz Wakhański (taka "ślepa kiszka" na Pn. Wsch. Afganistanu).
    O tutaj: https://www.google.pl/maps/search/wa...,70.9094449,7z

    Ktoś to ujął tak:

    "Dla mnie wyprawa jest wówczas (zgodnie z SJP:)
    «udanie się dokądś w celu naukowym, turystycznym lub wojennym, zwykle po starannym przygotowaniu się

    Czyli spełnione muszą być trzy warunki
    - jest założony cel wyjazdu
    - wymaga przygotowania się, fizycznego lub sprzętowego. (jeśli nie potrzebujemy sprzętu na "zaś" to jest to wycieczka)
    - w przypadku kłopotów trzeba głównie liczyć na siebie. Nie dlatego że tak się chce, tylko nie ma jak przerzucić kłopotów na kogoś innego.

    Wyprawa oznacza skalę trudności wyjazdu. Coś takiego jak dać z siebie 100% mocy. Dlatego też, w miarę zdobywania doświadczenia wyprawa zamienia się w lajtową wycieczkę
    ."

    I - myślę, że to ostatnie zdanie cytowanej wypowiedzi jest kluczowe.

    A nam wszystkim (i innym wędrowcom, wycieczkowiczom, wyprawowiczom itp.) życzę, by podróże w Bieszczady nie stały się tematem kolejnych wpisów w tym wątku. Czyli szczęśliwych (wycieczek, wyjść, wypraw, wyjazdów, odwiedzin, czy innych).

  3. #13
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    692

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Tu była mowa o Bukowym Berdzie i zdaje się, że rozumiem o czym mowa. W październiku w zeszłym roku byłem z ludźmi w Bieszczadach i szliśmy z Wołosatego przez Tarnicę i Bukowe do Mucznego.
    Jedni szli szybciej inni wolniej i gdy spotkaliśmy się na siodle pod Tarnicą część już wróciła ze szczytu a my dopiero wchodziliśmy.
    Żeby nie kazać tym pierwszym czekać, (bo nikt nie chciał wracać do Wołosatego) a miało być załamanie pogody, to ci pierwsi poszli. Nas załamanie pogody dopadło na początku Bukowego Berda. Zimny deszcz i bardzo silny wiatr, czasami zero widoczności, ślisko. Dostaliśmy małą lekcję tego czym mogą stać się niewinne kapuściane górki i jak rośnie skala trudności.
    Na szczęście wiatr wiał nam w plecy, humory dopisywały. Ludzie nagrali jak rozpostarta zwyczajna chusta łopoce jak kawał blachy.
    Najlepsza była nasza koleżanka Kaśka(organizatorka wyjazdu integracyjnego), która w pewnym momencie odwróciła się do nas i dwoma kciukami pokazała, że to jest to!
    Byłem odpowiedzialny za trasę więc miałem trochę rozbiegane myśli: co z tymi pierwszymi? A co jak nie skręcili na Muczne?
    Po drodze, w połowie Bukowego Berda, mijaliśmy ludzi(różne płcie) idących w przeciwnym kierunku, to budziło mój respekt.

    Jeżeli jesteś młody i zdrowy, to nawet Ukraina jest do przeskoczenia. Skoro tam na każdą większą górę można wyjechać terenówką. Pewnie ci rajdowcy mają w małym poważaniu tych co na piechotę. I vice versa.
    U nas w 2015 terenówką na Korbani był Kuba Wojciechowski a wcześniej w Himalajach Martyna Wojewódzka sama wlazła na Mount Ewerest i nikt nie mówił, że szykuje jakąś wyprawę. Dajmy spokój porównaniom, czy oni usiedli przy ogniu żeby pogadać i pośpiewać?

    Wędrowanie po górach ma terapeutyczne znaczenie. Pozytywne nastawienie, wyobraźnia plus nie zawadzi wiedza historyczna powodują, że Bieszczady nadal mogą być magiczne.
    Zmiany są wszędzie. Muszę kończyć bo przygotowuję wyprawę!

  4. #14
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,738

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    Czy wędrówka przez 5 czy 8 dni z 20 kg plecakiem, namiotem, całym zapasem wyżywienia po karpatach na ukrainie gdzie ilość spotkanych turystów przez ten czas jest mniejsza niż liczba palców jednej ręki -to już wyprawa?
    Toć to klasyczna wyrypa jest. Wyprawa to może być w Góry Byrranga
    Pozdrav

  5. #15
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,005

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    może być jeszcze spacer , expedycja i wyrypa ew. włóczęga
    ale najważniejsze aby wyruszyć
    Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę. Taki wymarsz zawsze jest nagły. W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze, raptem spokojny niczym wędrujące drzewo, na którym nie rusza się ani jeden liść. Tam gdzie stał namiot, świeci pusty prostokąt trawy.
    Później, kiedy zrobi się dzień, zbudzą się przyjaciele i powiedzą: – Odszedł, widać jesień się zbliża.
    [Tove Jansson, „Dolina Muminków w listopadzie”]
    choć Góry Byrranga ta jednak wyprawa ;-)

  6. #16
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,624

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Hmmmm... ciekawy temat... Sama nieraz sie nad tym zastanawialam. Jak daleko od domu musi byc wyjazd aby moc go nazwac "wyprawą", jakie musi byc nachylenie stoku gory aby podejscie moc nazwac "wspinaczką" i ile musi wazyc plecak i jaka liczba spotkanych w tydzien osob nie moze zostac przekroczona aby moc to nazwac "wyrypa"? Czy jest jakas granica liczbowa, ktora upowaznia do uzycia danej nazwy? Czy chodzi wylacznie o trudnosc danego wyjazdu? Bo to tez jest niejednoznaczne.. Dla jednego wycieczka na Ślęże moze byc trudniejsza niz dla innego Gory Byrranga - nie kazdy startuje z tego samego poziomu...

    Coz... Fajnie ze slowa "włoczega", "wycieczka" czy "szwendanie sie" mozna chyba zawsze bezpiecznie uzywac, nie mierząc linijką kilometrow i wysokosci :)
    Ostatnio edytowane przez buba ; 16-09-2018 o 20:05
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  7. #17
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,418

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Jedno jest pewne - dominuje literka "w" :D Ja z reguły używam słowa "wędrówka" - wędrówka po Bieszczadach, Beskidach, Karpatach. Czasem wyrypa. Tak czy siak - zawsze coś na "w" :D
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  8. #18
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,738

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Wyrypa funkcjonuje w języku już od sprzed wojny jako kilkudniowa wycieczka narciarska, na siagę, z noclegami w szałasach lub kolibach - takie coś lubi Jimi oraz tygrysy :) Spokojniejszy rodzaj wyrypy to wędrówka. Wycieczka jest raczej jednodniowa - tu pasuje wszystko - auto, rower, nogi itp. Włóczęga to rodzaj wędrówki, ale bez określonego timingu oraz kierunku.
    Widać że klaruje się taka systematyka: wędrówka ogólnie, a w szczególe włóczęga, wyrypa; wycieczka solo lub jako dodatek do wędrówki.
    Wyprawa/ekspedycja musi zawierać w sobie element dotarcia w rejon docelowy. Np wyprawa w Góry Byrranga wyglądała by tak: pociąg/samolot do Moskwy -> pociąg/samolot do Krasnojarska -> samolot do Chatangi -> śmigłowiec w rejon działania a tam, na miejscu buty lub kajaki, z bazą lub wędrownie. Najkrócej by wyszło 3 tygodnie.
    Pozdrav

  9. #19
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,621

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Wyprawa/ekspedycja musi zawierać w sobie element dotarcia w rejon docelowy.
    W moim przypadku ten element zawsze występuje! Tylko raz, jak kończyłem niebieski szlak, doszedłem do domu na piechotę Ale to i tak była jednodniówka i to dość krótka. A taka... hmmm... takie... przejście przez Borżawę w tym roku wymagało dojazdu autobusem do Lwowa a potem pociągiem do Wołowca. Jak nic jest element dotarcia w rejon docelowy, wyprawa bez dwóch zdań. Ale ekspedycją bym tego nie nazwał

    A tak poważnie (czasem chyba można): czy to rzeczywiście jest powód do opluwania piwem jak ktoś powie, że zrobił wyprawę po Bieszczadach Wschodnich? Albo i... Zachodnich?
    Czterech panów B.

  10. #20
    Bieszczadnik Awatar Piotr Niedziela
    Na forum od
    06.2016
    Rodem z
    Jura/Warszawa
    Postów
    49

    Domyślnie Odp: Wyprawa czy wycieczka? [wydzielony]

    Od ponad 40 lat chodzę po polskich górach. Na początku była to moja rodzinna Jura K - Cz, a potem praktycznie wszelkie polskie szlaki. Dla mnie nieważne jest jak to nazwę, wycieczka, wypad, wędrówka, wyrypa, ważne jest bycie w ....
    Od 1975 lubię Biesy a w ostatnie 25 lat rzadko ruszam się poza nie. Były i Alpy i Pireneje i Tybet - oczywiście w wydaniu turystycznym a nie jakimś wyczynowym. Są piękne, ale mamy swoje klimaty.
    Tak się składa, że w Biesach wypoczywam najlepiej i nie ważne dla mnie czy nazwę to tak czy inaczej. Ważne jest dla mnie to powietrze, ta atmosfera, ten klimat w styczniu, lutym, maju, lipcu i listopadzie.
    Podziwiam tych, którzy biorą plecak i idą 3, 5 i 7 dni na azymut, sagę, czy jakikolwiek inny impuls. Nie ważne czy pada śnieg, świeci słońce czy mróz. Każdy szuka swojego spełnienia.
    Idę w Biesy bo je lubię, cieszy mnie ich piękno i cisza, i lubię tam milczeć.
    I to tam dla mnie najważniejsze.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Łopienka - kościół czy cerkiew? [wydzielony]
    Przez bartolomeo w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-04-2016, 07:44
  2. Czy to wszystko musi być takie smutne? [wydzielony]
    Przez xltx w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 11-07-2015, 17:24
  3. Czy ktoś ma tracka GPS OSMOLODA-PIETROS? [wydzielony]
    Przez MaciekP w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 31-07-2012, 09:55
  4. Wyprawa/wycieczka w drugim tygodniu września
    Przez Quadina w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-08-2010, 16:42
  5. Piesza wycieczka, szczytami gór... czy jest to możliwe?
    Przez Trauma w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 29-01-2007, 23:44

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •