odcinek Podemszczyzna-Puchacze => Ogólnie jest przejezdny, ale wystarczy, że przez parę tygodni nie jest "przecierany", to szybko zarasta. Prawidłową odpowiedź może dać ktoś, kto szedł tam wczoraj;-)

wzdłuż Sołokiji => Ja polecam. Najlepiej mieć tyle czasu, żeby przejść/przejechać z przystankami przez:
  • Teniatyska: cerkwisko i cmentarz, schrony linii Mołotowa;
  • Mosty Małe: piękna dzwonnica, cmetarz z pięnką kamieniarką bruśnieńską;
  • Kornie - cerkiew, dzwonnica, cmentarz
  • odcinek na pn.-wsch - przejazd nasypem dawnej linii kolejowej jarosławsko-sokalskiej, zbliżamy się niemal do słupków granicznych, piachy piękne, miejscami trzeba rower pchać
  • Wierzbica - cerkwisko, cmentarz z wyjątkowo piękną kamieniarką
  • pewnie jeszcze parę innych, ciekawych miejsc ...