Nie, nie. Nocleg w sumie niedaleko Pikuja, na Połoninie Bukivskiej.
Don Enrico. Pierwszy raz tam byłem. I tylko trzy dni mieliśmy. Szliśmy dokąd się dało. A potem nocleg.
No i dodatkowo naprawdę momentami nie było nic widać.
Nie, nie. Nocleg w sumie niedaleko Pikuja, na Połoninie Bukivskiej.
Don Enrico. Pierwszy raz tam byłem. I tylko trzy dni mieliśmy. Szliśmy dokąd się dało. A potem nocleg.
No i dodatkowo naprawdę momentami nie było nic widać.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)