Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31

Wątek: Pierwszy krok w chmury Pikuja. Taka sobie relacja.

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2007
    Rodem z
    Puławy (te lubelskie)
    Postów
    265

    Domyślnie Odp: Pierwszy krok w chmury Pikuja. Taka sobie relacja.

    Jak już napisałem namiot rozbiliśmy na Połoninie Bukowińskiej, między szczytami bez nazwy 1304 i 1329 m.n.p.m. (przynajmniej na mojej mapie nie mają nazwy)
    Ruszyliśmy rano w kierunku Pikuja. Pogoda o niebo lepsza. Pochmurno ale przynajmniej coś tam widać. Minęliśmy się jeszcze z czterema Ukraińcami, którzy nocowali wcale niedaleko od nas a którzy poszli w kierunku z którego my przyszliśmy..
    Idziemy spragnieni widoku Pikuja. Z jednej strony to on był naszym celem, z drugiej bardzo ważna była do niego droga. Zastanawiam się nad tym, że w tym momencie tylko połączenie przejścia całego pasma z wejściem na Pikuj było dla mnie spełnieniem mojego marzenia. Tak chciałem zrobić od samego początku i tak już prawie zrobiliśmy. Przez całe dwa dni wypatrywaliśmy go w oddali i przez chmury nie udało nam się jego zobaczyć. Za chwilę miała spotkać nas nagroda. Troszkę kojarzyłem jego wygląd z polskiej strony, szczególnie w porze zimowej gdy jakoś tak zdarzało mi się trafiać na najlepszą widoczność. I dość szybko niejako wychylił się zza szczytu bez nazwy a opisanego na mapie tylko wysokością 1329 metrów.
    Dalej to już tylko przyjemny spacer i nawet samo podejście wydało się mało wymagające. Dość szybko stanęliśmy na szczycie. Widoczność znowu nienajlepsza ale przynajmniej coś widać.No i wiatr wiejący chłodem. Znajomy wiatr...
    IMGP6442res.jpgIMGP6445res.jpgIMGP6446res.jpgIMGP6450res.jpgIMGP6461res.jpg
    IMGP6457res.jpgIMGP6462res.jpgIMGP6475res.jpgIMGP6477res.jpgIMGP6491res.jpg

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Pierwszy krok w chmury Pikuja. Taka sobie relacja.

    No to przetrzymał was ten Pikuj zasłaniając swoje oblicze prawie do końca. Chciał pozostać tajemniczy.
    Ponieważ stąpam Wam po piętach krok za krokiem, to tak dla uzupełnienia mowa jest o Połoninie Bukowskiej (nie Bukowińskiej ani Bukivskiej),
    a tak naprawdę to między szczytami 1304 , 1329 to jest Połonina Szerdowska
    Różni wydawcy map nanoszą swoje wersje i powstają nieporozumienia , gdzie kto był
    Miejsce waszego noclegu miałem okazję odwiedzić w lutym i wtedy okropnie wiało (jak to na grani)
    Widzę , że wy mieliście szczęście i spokojną noc bez wiatru.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 02-10-2018 o 22:13

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Dwa rowery i jeden ul - taka sobie wycieczka
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 26-07-2016, 22:26
  2. Taka sobie zaduma
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-03-2015, 23:04
  3. Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 13-04-2009, 06:35
  4. Taka sobie fotka, nie zagadka tym razem
    Przez Zosia samosia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 19-07-2004, 01:20

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •