Don Enrico. Wiało i to mocno. Syn znalazł to zagłębienie i tam było spokojniej choć górą namiotu wiatr troszkę jeszcze powiewał. Dlatego tez wybraliśmy to miejsce, ze względu na wiatr.
Nazewnictwo zaś przekręciłem. Na mojej ukraińskiej mapie to miejsce nazwane jest jako połonina Bukivska.
A zimą z której wsi ruszałeś na Pikuj? Znaczy się która najkrótsza,najprostsza? Na wszelki wypadek warto zapytać :)