Pokaż wyniki od 1 do 10 z 51

Wątek: Schron BdPN na p.Wetlińskiej

Mieszany widok

  1. #1
    Administrator
    Awatar Hero
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Mińsk Maz. Wołosate
    Postów
    931

    Domyślnie Odp: Schron BdPN na p.Wetlińskiej

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Hero rzucał pomysł o dorożce na górę
    To nie ja temat wymyśliłem, tylko u mnie pytali pseudoturyści "gdzie są te dorożki, którymi się wjeżdża na górę".

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Schron BdPN na p.Wetlińskiej

    Cytat Zamieszczone przez Hero Zobacz posta
    To nie ja temat wymyśliłem, tylko u mnie pytali pseudoturyści "gdzie są te dorożki, którymi się wjeżdża na górę".
    Maz rację, precyzyjnie to ująłeś.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: Schron BdPN na p.Wetlińskiej

    Nie było mnie kilka lat w Bieszczadach, jakoś w ostatnich latach bliżej mi było na Słowację tudzież Rumunii. Miesiąc temu wróciłem i mam kilka spostrzeżeń. Zmieniło się trochę... Co prawda, jeśli w najbardziej oblegany weekend października wyszło się o 6 rano z Wetliny, to i Połonina była pusta (6 osób na całym szlaku). Nigdy nie przyłączałem się do masowego narzekania na nowy schron, bo ani go wcześniej nie widziałem, ani nie miałem sentymentu osobistego do starego. Zmiany zawsze będą – to już wiem. Niemniej jednak, po odwiedzeniu nowego schroniska ogarnął mnie jakiś taki smutek. Niby nowe, ciepło w środku, ale właściwie nic więcej. Coś kupić można, ale przekaz jest jakiś taki: "o nic nie pytaj i nie zawracaj głowy".

    Kibelki niby ładne, wszystko nowe, tylko co z tego, skoro pozamykane, pozagradzane i z napisami "nie dotykać", "nie wchodzić". Najbardziej przykre był widok ogromnego telewizora z jakimś programem muzycznym (nie, nie SDM). Brawo dla rodziców, którzy na pytanie pana z obsługi, czy włączyć dzieciom bajkę, grzecznie odmówili, mówiąc, że im to niepotrzebne. Zebraliśmy się więc czym prędzej i zeszliśmy na dół. Znamienne było to, że kilka osób (również obsługa) pytało nas, czy idziemy GSB, bo mieliśmy plecaki z karimatą i śpiworem. Jak się później przyjrzałem, to na kilkaset spotkanych osób tylko my takie mieliśmy.
    Same Bieszcady piękne jak zwykle i warto było wrócić, Nowa wiata pod Czerteżem super, śmiesznie to wygląda jak kilkadziesiąt metrów na północ jest druga wiata w której długa lista czego nie wolno a po słowackiej coś w stylu "Witaj gościu, rozgośc się, zapal ogień, przespij i wody nabierz". Następnym razem jest plan na Słowackie Beszczady

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej
    Przez M.K. w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-08-2017, 06:40
  2. Posterunek obserwacyjno-meldunkowy na Połoninie Wetlińskiej
    Przez don Enrico w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 07-12-2014, 22:37
  3. Jeleń na Połoninie Wetlińskiej
    Przez lucyna w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 02-11-2013, 06:09
  4. Herbata na Wetlińskiej
    Przez pasikonik w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 31-03-2011, 00:59
  5. Schronisko na Wetlińskiej
    Przez Anonymous w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-08-2002, 23:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •