"Rozpoczęła się wyprowadzka ze schroniska turystycznego Chatka Puchatka. Stworzył je i przez lata w nim gospodarzył Lutek Pińczuk, legenda Bieszczadów. Najwyżej położony obiekt turystyczny w tej części Karpat będzie wyburzony. W tym miejscu powstanie schronisko spełniające standardy turystyki górskiej.
Legendarną Chatkę Puchatka można zobaczyć tylko do końca majowego weekendu. W poniedziałek stanie się placem budowy. Turyści nie będą mieli tam wstępu. Sentyment do tego miejsca ma każdy, kto je odwiedził. Właśnie dlatego, ratownicy postanowili przed wyburzeniem schroniska zabrać nawet drzwi do GOPR-owskiej dyżurki. Julianowi Leji, który przez ostatnie cztery lata był gospodarzem schroniska, wyprowadzka zajmie jeszcze dwa dni. Bagaże zwozi z Połoniny dwoma terenowymi samochodami kilka razy dziennie.
Korzystając ze złagodzenia obostrzeń związanych z koronawirusem, wielu turystów postanowiło przejść jednym z najpopularniejszych szlaków w Bieszczadach, by ostatni raz zobaczyć i sfotografować stare schronisko. Mimo niepewnej pogody, przelotnych ulew przeplatanych kapuśniaczkiem, Połonina Wetlińska jest jak zwykle, obowiązkowym punktem wypraw, szczególnie podczas majowego weekendu. Jeśli nie będzie jakichś nadzwyczajnych przeszkód w budowie nowej Chatki Puchatka, turyści będą mogli w nowym obiekcie nocować za półtora roku."
https://rzeszow.tvp.pl/47838886/hist...hatki-puchatka


Odpowiedz z cytatem