"Jego budowa zakończy się w marcu. Obiekt już powinien być użytkowany. Opóźnienie, to skutek pandemii oraz trudnych warunków górskich w jakich prowadzona jest ta inwestycja.

Zadaszone zręby obiektu z jodłowych bali można zobaczyć z parkingu u podnóża połoniny Wetlińskiej. Jeszcze okazalej, nowe schronisko prezentuje się z bliska. Pogoda sprzyja ekipie budowlanej.
Ryszard Pac, wykonawca dachu - Takich budów jest bardzo mało, to są jednostkowe, i no jest to jakieś wyzwanie, które będzie do zapamiętania na całe życie.
Przeszkadza też wiatr, niekiedy porywisty. Inwestycja realizowana jest powyżej tysiąca metrów nad poziomem morza. To najwyżej położony obiekt o charakterze turystycznym w Bieszczadach.
Przemysław Wasiak, Bieszczadzki Park Narodowy - Ekipy, które tutaj pracowały ze strony wykonawcy musiały się do tych warunków po prostu przystosować przygotować i to na pewno też spowodowało pewne opóźnienia do tego, oczywiście bardzo trudne warunki atmosferyczne w pierwszym roku budowy.
W tej chwili budowa schroniska zaawansowana jest w około 70 procentach. Przed zimą obiekt będzie zadaszony, a także kompletnie wyposażony w drzwi i okna.
- Ogrom tej inwestycji znajduje się pod nami, tu są wybudowane duże piwnice, w której znajdują się oczyszczalnia bardzo nowoczesna ścieków, w której znajdują się zbiorniki, do których zbierana będzie woda deszczowa, w której znajduje się generatorownia, miejsca w którym będzie również magazynowana energia, tutaj jest zaplanowana farma fotowoltaiczna.
Na parterze i piętrze będą dwie sale z węzłami sanitarnymi. Obie z przeznaczeniem dla turystów. Będzie też salka edukacji przyrodniczej, dyżurka GOPR-u oraz straży parkowej. Nowe schronisko zastąpi kultową Chatkę Puchatka. Koszt budowy to 4 miliony 200 tysięcy złotych."


https://rzeszow.tvp.pl/56552822/nowe...ie-wetlinskiej