Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 27 z 27

Wątek: V RIMB - relacja alternatywna

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,254

    Domyślnie Odp: V RIMB - relacja alternatywna

    Wczytując się szczegółowo w kolejne kroki Waszej wersji RIMBowej zastanawiałem się gdzie chciałbym się znaleźć ?
    Czy w wersji pieszej czy rowerowej ?
    Wersja piesza poruszała się wolniej i nie miała możliwości zobaczenia tak wielu miejsc, ale ....
    Ale jak już Wojtek wcześniej napisał
    W alternatywnej wersji RIMBU-u nie wędrowaliśmy szczególnie daleko ani też w jakieś nowe miejsca. Tutaj dobrze pasuje powiedzenie: "odwiedzimy stare kąty"
    Tak sobie uzmysłowiłem że ja już wszystkie te miejsca miałem okazję zobaczyć o różnych porach roku.
    Zostanę więc przy pieszej wersji, ale dzięki, że się podzieliłeś wrażeniami i aktualnymi wiadomościami z błyskami retrospekcji.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: V RIMB - relacja alternatywna

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Tak sobie uzmysłowiłem że ja już wszystkie te miejsca miałem okazję zobaczyć o różnych porach roku.
    Zostanę więc przy pieszej wersji, ale dzięki, że się podzieliłeś wrażeniami i aktualnymi wiadomościami z błyskami retrospekcji.
    Ja przez x-dziesiąt lat chodziłem po górach na nogach. Z rowerem "odbiło mi" dopiero w tzw. podeszłym wieku
    Obecnie proporcja wędrowania po górach pieszo / rowerem wynosi jakieś 3 / 1. Nie wszędzie jest sens pchać się z rowerem w góry - niezależnie od tego, czy można czy nie można w konkretnym terenie poruszać się rowerem. Miejscami, gdzie rower przeszkadza, są na przykład skały, stromizny, powalone drzewa, chaszcze, duże błota, itp. Rejon tegorocznego RIMB-u był przyjazny dla rowerzystów, no to wybrałem rower. Wprawdzie trochę elementów "nierowerowych" nam się przytrafiło, ale to było tylko niegroźne urozmaicenie wędrówki.

    A względem opowiadania o swoich wędrówkach, robię to z premedytacją W ten sposób jestem trzeci raz na wycieczce, i to za darmo! Skąd ten trzeci raz? Pierwszy raz jest wtedy, gdy przed wyjazdem podróżuję palcem po mapie. Drugi raz, to realna podróż w terenie. A trzeci raz, to wspomnienia z wędrówki.

  3. #3
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,384

    Domyślnie Odp: V RIMB - relacja alternatywna

    A ten trzeci raz odbywasz w licznym, choć odległym towarzystwie
    Pozdrawiam, tym razem z Kilonii
    (tu nie jest tak pięknie)
    Długi
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. IV RIMB - relacja alternatywna
    Przez Wojtek Pysz w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 12-03-2013, 12:56
  2. IV RIMB - relacja
    Przez komisaRz von Ryba w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 73
    Ostatni post / autor: 26-10-2011, 00:08
  3. RIMB - drugie starcie
    Przez Henek w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 04-01-2010, 10:25
  4. był RIMB
    Przez Henek w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 58
    Ostatni post / autor: 20-10-2009, 21:11
  5. Historia alternatywna czyli kontrfaktyczna
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 03-09-2009, 07:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •