Wczytując się szczegółowo w kolejne kroki Waszej wersji RIMBowej zastanawiałem się gdzie chciałbym się znaleźć ?
Czy w wersji pieszej czy rowerowej ?
Wersja piesza poruszała się wolniej i nie miała możliwości zobaczenia tak wielu miejsc, ale ....
Ale jak już Wojtek wcześniej napisał
Tak sobie uzmysłowiłem że ja już wszystkie te miejsca miałem okazję zobaczyć o różnych porach roku.W alternatywnej wersji RIMBU-u nie wędrowaliśmy szczególnie daleko ani też w jakieś nowe miejsca. Tutaj dobrze pasuje powiedzenie: "odwiedzimy stare kąty"
Zostanę więc przy pieszej wersji, ale dzięki, że się podzieliłeś wrażeniami i aktualnymi wiadomościami z błyskami retrospekcji.


Odpowiedz z cytatem