Moje ostatnie alibi padło w gruzy. Czy jeszcze jest takie miejsce w Biesach gdzie nie ma zasięgu (wykręt zawsze się przyda)?
Pozdrawiam.
Zbyszek
Moje ostatnie alibi padło w gruzy. Czy jeszcze jest takie miejsce w Biesach gdzie nie ma zasięgu (wykręt zawsze się przyda)?
Pozdrawiam.
Zbyszek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)