Pokaż wyniki od 1 do 10 z 71

Wątek: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,253

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Odpowiedz łaskawco ile dni zarezerwowaliście sobie na tą wyprawę ?
    Dla mnie , któremu w tym roku udał się najdłuższy wyjazd - 3,5 dniowy to ważna informacja

  2. #2
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Odpowiedz łaskawco ile dni zarezerwowaliście sobie na tą wyprawę ?
    Dla mnie , któremu w tym roku udał się najdłuższy wyjazd - 3,5 dniowy to ważna informacja
    Heniu chodzi Ci o to: 1) ile jeszcze dni zamierzam męczyć Forum swoimi wypocinami?,
    czy 2) ile dni w sumie się szwendaliśmy po Abchazji ?
    Bo i w jednym i drugim przypadku się dopiero rozkręcam.

    W samej Abchazji byliśmy 8-9 dni ale jeszcze dojazd i dolot do Kutaisi w Gruzji (no i 2 dni w Ureki na plaży).
    Ale Sam Wiesz - nie ważne ile tylko jak, gdzie lub/i z kim.
    Czego najlepszym przykładem jest Twój ostatni wpis o Głupkowie.
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 30-12-2018 o 02:26

  3. #3
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Zegnamy się z jeziorami i idziemy dalej

    DSC02824.jpg

    po górach Abchazji tak się podróżuje
    DSC02827.jpg DSC02833.jpg


    Ta chatka położona najwyżej (na fotce poniżej) to siedziba Koki i nasze miejsce noclegowe.
    Pomimo tego, że w trakcie supry podobno się brzydko zachowywałem
    to Koka mnie chyba polubił i zaprosił do swojego własnego domu.
    (i nawet mi za dużo rubelków nie skasował - bo mnie polubił chyba)

    DSC02849.jpg


    DSC02860.jpg

    Widok przy zejściu na Przełęczy Чха (królestwo KOKI)
    DSC02864.jpg


    Tu znowu się do nas uśmiechnęło szczęście.
    Nasi poznani wcześniej dobrodzieje z Abchaskiej SG po wizytacji w osadzie Pschu
    wracali do swojej bazy i po krótkich i wesołych negocjacjach zapakowaliśmy się do
    ich JEEEPA.
    Pschu jest wysokogórską wsią. Wieś zamieszkują głównie Rosjanie w tym wielu starowierców.
    Pschu przez większą część roku, od pierwszych śniegów - odcięte jest od świata
    - tylko lata helikopter z Suchumi w nagłych wypadkach.
    Tam też znajduje się posterunek/strażnica naszych dzielnych Abchaskich sołdatów.
    DSC02867.jpg


    Jezioro Rica - tym razem od dołu
    DSC02879.jpg


    głębokie jezioro
    DSC02890.jpg


    Ulubione zabawy Abchazów na rzeką Bzyp
    DSC02893.jpg
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 30-12-2018 o 17:27

  4. #4
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Nasz UAZ - wóz bojowy naszych abchaskich wojaków
    DSC02891.jpg DSC02901.jpg

    i tym wozem podrzucili nas prawie nad samo morze
    Wylądowaliśmy w Picundzie.
    DSC02910.jpg DSC02912.jpg DSC02918.jpg

    To był jeden z najfajnieszych dni na wycieczce.
    Jeszcze w południe szwendaliśmy się po Dolinie Siedmiu Jezior na wysokości dobrze powyżej 2 tys. mnpm
    a wieczorem kąpaliśmy się w Morzu Czarnym i rozbiliśmy nasz namiot na jednej z najładniejszych plaż
    abchaskiego wybrzeża.
    Takie numery tylko w Abchazji !!!!
    DSC02915.jpg
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 31-12-2018 o 01:39

  5. #5
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Następnego dnia pojechaliśmy marszrutką do Gagry
    - najdalej wysuniętego na zachód dużego miasta Abchazji.

    DSC02926.jpg DSC02939.jpg DSC02935.jpg

    DSC02947.jpg DSC02960.jpg DSC02993.jpg


    dalej już Soczi i Rassija ...
    DSC02924.jpg

    Poniżej Cała Abchazja
    DSC02959.jpg

    Relacja zawiera lokowanie produktu
    DSC02991.jpg
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 31-12-2018 o 02:40

  6. #6
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Wracamy naszym ulubionym pks-em do Picundy
    DSC02996.jpg

    po drodze: BZYP -największa/najdłuższa rzeka Abchazji
    zaraz przed ujściem do Morza Czarnego
    DSC03016.jpg

    zakupy abchaskich produktów
    DSC03005.jpg

    a na campingu - nasz domek jest dobrze pilnowany i nic nie zgięło
    DSC03039.jpg DSC03044.jpg
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 31-12-2018 o 17:34

  7. #7
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Skoro już trzeci dzień jesteśmy w Picundzie
    to pasuje zwiedzić ulubione miasteczko Chruszczowa
    DSC03066.jpg

    W Picundzie i wielu innych miastach/miejscach w Abchazji
    pamięta się o bohaterach poległych w wojnie z Gruzinami
    z przed ćwierć wieku.
    DSC03059.jpg DSC03060.jpg


    i przy plaży
    DSC03125.jpg DSC03118.jpg DSC03102.jpg

    DSC03120.jpg DSC03074.jpg

    Okolice wybrzeża Picundy stanowią rezerwat przyrody - odmiany sosny kalbryjskiej
    Stąd też nazwa miasteczka (z grecka Pytyus znaczy sosna)
    O to właśnie ta sosna na fotce poniżej
    DSC03135.jpg
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 31-12-2018 o 20:52

  8. #8
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,253

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    (...)

    W samej Abchazji byliśmy 8-9 dni ale jeszcze dojazd i dolot do Kutaisi w Gruzji (no i 2 dni w Ureki na plaży).
    (...).
    Niejeden czytający tą relację już umieszcza w swoich planach taką niesamowitą podróż do który niby jest, a go nie ma.
    Każde takie zamierzenie stawia na początek dwa prozaiczne pytania : ile trzeba mieć czasu ? - ile kasy ?

  9. #9
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Niejeden czytający tą relację już umieszcza w swoich planach taką niesamowitą podróż do który niby jest, a go nie ma.
    Każde takie zamierzenie stawia na początek dwa prozaiczne pytania : ile trzeba mieć czasu ? - ile kasy ?
    Heniu,
    Tak na spokojnie i żeby to miało sens, to moim zdaniem trzeba mieć z przelotami tak min. 10-11 dni.
    Kosztów dokładnie nie liczyłem.
    Ale myślę, że tak ogólnie wydaliśmy (z przelotami, transportami, noclegami, jedzeniem i innymi ...) nie wiele więcej niż 4 - 4,5 tys. PLN.
    Przelot z Katowic do Kutaisi w Gruzjii i z powrotem kosztował nas (3 osoby + bagaż) ok. 1,4 tys. PLN (ale trzeba było trochę poszperać i dobrać terminy bo to główny koszt jednostkowy).
    Większość noclegów było w namiocie (tak z 4 na kwaterach).
    Jedliśmy po Abchasku czyli smacznie i zdrowo: pieczywo, warzywa, owoce, malutko mięska, zupki i oczywiście Suchumskoje - schudłem z 3 kilo - na żarełko kaski poszło pewnie mniej niż byśmy zjedli w kraju.
    Ale też dużo przemieszczaliśmy się - głównie marszrutkami (trochę drożej niż np. na Ukrainie) no i wykupiliśmy wycieczkę do Jeziora Rica z Sukhum dla 3 osób, a to były jedne z większych kosztów. Praktycznie codziennie spaliśmy w innym miejscu.
    Generalnie taniej niż na ALL INCLUSIVE w Egipcie, Grecjii czy tam innym plażowisku ..... dla 3 osób.
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 02-01-2019 o 00:15

  10. #10
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    храм w Picundzie

    DSC03154.jpg DSC03217.jpg

    w środku koncert organowy
    DSC03160.jpg

    obok znajduje się muzeum a tam różności i malowidła
    Załącznik 45621 DSC03210.jpg Załącznik 45623

    strażnik храм -u
    Załącznik 45622

    a wieczorem kolacyjka na plaży w Picundzie
    DSC03286.jpg DSC03296.jpg
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 02-01-2019 o 01:00

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)

Podobne wątki

  1. Pytanie o uczestników przejścia Łuku Karpat w 1973 r.
    Przez Krzysztof Jaworski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-02-2013, 17:14
  2. Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 18-08-2012, 00:00
  3. Bieszczady w czerwcu z prawie czterolatkiem?
    Przez walek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-01-2010, 08:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •