Niestety, nie dałem rady dziś zaglądnąć na sympatyczne spotkanie rzeszowskiego odłamu forum.
To sobie chociaż relację z Abchazji po woli będę kończył


Zregenerowani po SPA jedziemy marszrutką w stronę granicy.

Mijamy kolejne pozostałości po wojnie,

tablice upamiętniające poległych Abchazów
DSC03712.jpg

opuszczone domostwa Megrelów (gruzińskiej grupy etnicznej) wypędzonych z Abchazji.
Minęło ponad 25 lat od wojny
i na długości wielu kilometrów przed granicą z Gruzją niestety takie obrazki:
DSC03721.jpg

żegnamy Abchazję
DSC03732.jpg

most i rzekę Ingur
DSC03735.jpg

i standardowo stadka "granicznych" zwierzaczków
DSC03764.jpg

i symboliczny "pomnik" po gruzińskiej stronie granicy, skierowany w stronę Abchazji
DSC03749.jpg

Do TBILISI już tylko 320 kilometrów ......

DSC03747.jpg