Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Wątek: Samotnie w Bieszczady

  1. #1

    Domyślnie Samotnie w Bieszczady

    Czy ktoś z Was wędruje samotnie po Bieszczadach? Ja się wybrałam z psem, ale trochę czułam się nieswojo. W tym roku wybieram się w sierpniu, może się ktoś dołączy. Jetem kobietą i mam 52 lata.

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,849

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Wielu z nas zdarza się wędrować samotnie. Relacji o samotnych wędrówkach (także z noclegami w lesie) jest na forum sporo.
    Czterech panów B.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Kobiety też?

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,849

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Też, choć pewnie nie tak często.
    Czterech panów B.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,493

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Miriam Zobacz posta
    Kobiety też?
    Przykładowo można poczytać tu

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2014
    Postów
    103

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Dwa lata temu spotkaliśmy w Bieszczadzie wędrujące samotnie dziewczę. Jakoś nie było sfrustrowane faktem że idzie w pojedynkę.

  7. #7
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,849

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Ja natomiast kilkukrotnie spotkałem się z pytaniem napotkanych ludzi czy nie boję się sam po lesie. Coś takiego w nas jest, zostaliśmy chyba tak ukształtowani, że w pojedynkę to można do sklepu i do pracy, ale poza miasto już nie.

    Obserwuję od lat podobny fenomen dotyczący lęku przed deszczem u moich rówieśników - kiedyś za dzieciaka nikt się nie martwił, że w czasie zabawy deszcz nas zmoczy. Latem bywało, że zdążyliśmy przemoknąć i wyschnąć zanim wracaliśmy na obiad do domu. Teraz Ci sami ludzie, już dorośli, zadają mi czasem pytanie co robię, jak w lesie zastanie mnie deszcz.

    Tak chyba jest też z chodzeniem w pojedynkę: daliśmy się sami sobie przekonać, że las jest niebezpieczny. Czujemy dyskomfort jak w zasięgu wzroku są tylko drzewa i krzaki, nie ma ani samochodu, ani asfaltu, ani betonu, ani innego człowieka. A las jest bezpieczniejszy niż miasto! Tylko w mieście mamy wyćwiczone nawyki, wiemy jak się zachować, jak reagować, potrafimy radzić sobie z zagrożeniem a czasem nawet je ignorujemy (np. na przejściu dla pieszych przez ruchliwą ulicę). A natura (bo chyba nie tylko o las się rozchodzi) z miejsca naturalnego dla człowieka stała się obca. Nieznana i niebezpieczna. Jeżeli widzimy znak "Uwaga samochód" to nawet tego nie rejestrujemy - ale jak zobaczymy "Ostoja dzikiej zwierzyny" albo "Niedźwiedź" to najczęściej bierzemy nogi za pas. A jak się odważmy iść dalej to z sercem na ramieniu. Wiem, co piszę Być może trzeba spędzić samotnie noc w lesie, bez namiotu. W otwartej wiacie, pod płachtą biwakową, w trawie - byle od lasu nie oddzielało nas nawet płótno namiotu. Wtedy las za dnia już nigdy nie będzie wzbudzał takich obaw jak wcześniej

    I nie jest to, broń Boże, przytyk do Miriam. Bo, czego by nie mówić, dziewczynie chyba jednak trudniej się przełamać i iść samotnie w trasę.
    Czterech panów B.

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2018
    Postów
    58

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Moja żona od 12 lat podczas wakacyjnego wyjazdu musi mieć jeden dzień gdy idzie sama. Stara się wybierać mało uczęszczane szlaki. Pietra przed niedźwiedziami ma zawsze. Ale co roku nie wyobraża sobie by nie pójść znów sobie tak samotnie.

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2008
    Postów
    38

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    łażenie samemu ma te ryzyko, że w razie skręcenia, złamania możemy mieć duży kłopot. Nawet bardzo duży. Jeśli nie ma zasięgu jest klpos. Gdzieś na forum było iz w okolicach Mucznego turysta zszedł z tego świata łamiąc nogę daleko od ludzi.. taka przestroga

  10. #10
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,493

    Domyślnie Odp: Samotnie w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez mazg Zobacz posta
    łażenie samemu ma te ryzyko, że w razie skręcenia, złamania możemy mieć duży kłopot. Nawet bardzo duży. Jeśli nie ma zasięgu jest klpos. Gdzieś na forum było iz w okolicach Mucznego turysta zszedł z tego świata łamiąc nogę daleko od ludzi.. taka przestroga
    Po przeczytaniu Twojego postu nadal uważam że o wiele większe zagrożenie utraty życia spotka mnie w Brukseli albo innym Paryżu , wśród setek osób idących obok.
    Dlatego w Bieszczadach czuję się bezpiecznie, a tam nie chcę wyjeżdzać !

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. trasa Bieszczady tydzień - samotnie
    Przez jkp w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 05-07-2017, 07:14
  2. Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 20-09-2013, 00:40
  3. Tydzień we wrześniu w Biesach - samotnie?
    Przez bieszczadzka_tęsknota w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 29-10-2012, 21:25
  4. Koniecznie bieszczadzkie szlaki, niekoniecznie samotnie
    Przez 333221 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 03-07-2012, 10:52
  5. Samotnie w góry
    Przez monali2 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 85
    Ostatni post / autor: 01-02-2007, 02:05

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •