Dzięki za wszystkie uwagi i opinie.
Wychodzi mi na to że narty mogą przynieść więcej radości z zimowego przemieszczania, ale pod licznymi warunkami. Najpierw trzeba dobrze zaplanować trasę, aby nie było zbytnich stromizn, Powinna to być trasa udostępniona turystycznie, należy omijać zlodowaciałe drogi, jary, rowy i parowy, lasy z krzakami i młodnikami (tudzież z przewróconymi drzewami)
hm1150885.jpg
Wersja na nartach wymaga choćby przeciętnych umiejętności i jest droższa. Dobrze jest mieć do wyboru skitury, śladówki i narty BC (backcountry)
A rakiety ?
W Bieszczadach możemy się na nich poruszać niczym ruski czołg (czyli robić zimowe wersje tras Zbyszka1509 ) Nie ma tyle przyjemności z przemieszczania, ale przejdzie (prawie) wszystko, nawet bez przygotowanych tras, również tych w dzikich ostępach.
No dobra, a co z plecakiem ?
Pierwszą testową traskę robiłem z przeciętnym plecakiem i nie był jakimś dodatkowym utrudnieniem.
Jak to jest gdy poruszamy się na nartach ? Czy plecak nie jest utrudnieniem ?


Odpowiedz z cytatem