...Ja tam nie dotarłem, tylko na Połoninę Kuk a potem schodziliśmy z kolegą forumowym Wojtkiem na Zakarpacie i gdzieś bardzo blisko tego gazociągu czy innego ustrojstwa spaliśmy i paliliśmy duże ognisko
Wiem, wiem! Czytałem Waszą relację z tej wyprawy ładnych parę razy. I zawsze z zainteresowaniem! Pozdrawiam! A tak na marginesie - palenie dużych ognisk na dużych gazociągach to duże ryzyko, bo może być duże bum!