Czytając na spokojnie relację Waldemara podziwiam go pamięć (wewnętrzną lub zewnętrzną ) alby po latach tak dokładnie opisać wędrówkę
....
Cytat Zamieszczone przez Waldemar Zobacz posta
(...)! Potrzeba nam ładnych paru chwil, aby ogarnąć, że to wszystko ”puszczane” jest z głośników mijanej wcześniej cerkwi, a powodem tego jest świętowana właśnie prawosławna Wielkanoc. Równo o północy ksiądz z całych swych sił (mocy swego sprzętu audio) właśnie ogłaszał swojemu ludowi, że Chrystus zmartwychwstał! Nikt nie patrzył na zegarek, ale z dobry kwadrans to chyba trwało.
(...)


Pierwszy cel – „góra z krzyżem” (1219) widoczny przed nami.

(...)
Extra połączenie, prawosławna Wielkanoc pod górą Waskriesieński Wierch (Wielkanocny Szczyt)
.
Gdy na samym końcu zmieściłeś mapkę zejścia do wsi Wuczkowo coś mnie oświeciło i zacząłem grzebać we własnych archiwach
Otóż minęliśmy się o 1 miesiąc.
Miesiąc później z tej wsi (albo okolic) wyszliśmy na grań z zamiarem przejścia całej Borżawy poczynając od góry Kuk.
Zamiar był, tylko lekceważąco podeszliśmy do gór gdzie pogoda potrafi zmienić się błyskawicznie.
Na drugi dzień przemoczeni, z przemoczonymi śpiworami i podkulonymi ogonami zeszliśmy w dół szukając noclegu w komnatach wypoczynku w Miżgirii.
Wtedy nie zapisywało się trasek systemem gps, pozostaje własna kulawa pamięć.
Dzięki za fajną lekturę