Dzień trzeci (drugi w górach) , pobudka …….rano prawie na wysokości 2000 m budzą nas owieczki ,a dzień nie zapowiada się najlepiej. Plecak spakowałem , namioty po nocy suche, nawet rosa nie spadła, a górki takie jakieś takie zamglone, Nunex siedzi smętny , to wszystko wskazuje na deszcz i tak właśnie było
Pamiętajcie !!! w Rumuni w górach wszystko co zostawicie na noc przed namiotem, rano może już tego nie być, bo dla pasterzy …co leży przed namiotem to jest wystawione dla nich. Tak słyszałem ,ale nie sprawdzałem :)
![]()





Odpowiedz z cytatem