Podziały to rzecz naturalna, różnimy się przecież wszyscy od siebie. Chodzi mi tylko o to, ze lubię kiedy ktos podkreśla swoja wyższość, wiedzę, doswiadczenie, wyposażenie itp. dając do zrozumienia innym , że nie dorośli, nie sa godni itp . A jak ktoś bedzie bardzo zdeterminowany i zechce coś odnaleźć to zrobi to i chwała mu za to. Klapkowicz ( co nie znaczy gorszy, tylko mniej rozsądny ) nie pójdzie w chaszcze. Mnie np. do szału doprowadza wydylowana droga szlakowa, ale może inni w niej gustują?
Krysiu, "dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba", prawda?