Dorzucę kilka fotek kościołów w Zatoni i kaplicy w Posadzie n/Nysą. To co pisał Derty - prawda. Wzdłuż całej zachodniej granicy zdewastowano po wojnie (bo to niemieckie!) wiele świątyń ewangelickich, a po synagogach czy kirkutach nawet ślad nie został. Cmentarze ewangelickie po części się zachowały choć niektóre trudno znaleźć. Wszystko to można będzie przeczytać w moim przewodniku po zachodniej granicy.


Odpowiedz z cytatem