Kiedyś pojawił się na forum potomek budowniczego kolejki bieszczadzkiej, ale potraktowany niezbyt gościnnie, czym prędzej się z niego wyprowadził. Szkoda.
Bazylu, w imieniu mojego wewnętrznego wilka, co nieustannie ciągnie mnie do lasu, dziękuję Ci za relację. Jego wycie przycichło na troszkę!


Odpowiedz z cytatem