tak...wiadomość potwierdzona od ''tambylczyni'', to RACZEJ zapewne wał stawu, takowe BYŁY przy klasztorze.
Myślę, że cegły po spaleniu pozostały- ktoś skrzętnie je wyzbierał i wykorzystał.....przynajmniej nie musiał pisać jakiś kwitów i próśb o przydział takowych.


Odpowiedz z cytatem