Trasy nie są krótkie jak na połowę października. Do czasów przejść należy jeszcze doliczyć czas na odpoczynek, jedzenie, podziwianie widoków, robienie zdjęć, itp., więc czasy te jeszcze się wydłużą. Czołówka na wszelki wypadek jak najbardziej wskazana. Polecam wstawanie przed wschodem słońca. Trasa w dzień 3 długa ale przepiękna widokowo.
Trasy wg mnie super. Tylko czemu schodzisz z Trzydniowiańskiego Wierchu przez Kulawiec a nie przez Dolinę Jarząbczą ?


Odpowiedz z cytatem