Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
Może kiedyś się dowiem co mnie męczy, a męczy mnie przesył informacji
Powszechnie znanym jest pierwowzór tego schroniska. To był posterunek obserwacyjno-meldunkowy.
Zamontowani tam ludzie (na służbie obowiązkowej LWP) mieli za zadanie obserwować przestrzeń powietrzną i identyfikować obiekty latające.
O.K. do tej pory rozumiem.....
ło a ja nie bardzo rozumiem (na technice się jeszcze słabiej rozumiem wiec nie bardzo próbuję), jakież to obiekty i skąd nadlatujące mieli obserwować obserwatorzy?

Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
...Mówimy o latach 1951-1956 ...
od wschodu, przecież tam wielki brat i przyjaciel był największy i tak żeby go obserwować ...
od południa, niby niewiele lat wcześniej nadleciał z tamtej strony nieprzyjaciel, ale teraz on już też przyjaciel

no to o czy mieli meldować?